Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niebiańska podróż feniksa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niebiańska podróż feniksa. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 września 2015

Niebiańska podróż feniksa tom 2 - Feng Nong, Wang Yi






Tytuł: Niebiańska podróż feniksa
Tom: 2
Autor: Feng Nong (scenariusz), Wang Yi (rysunki)
Tytuł oryginalny: Feng Yu Jiu Tian
Wszystkich tomów: 2
Stan aktualny (CHN): seria powstająca
Wydawca: Yumegari
Ilość stron: ???
Ocena: 5+/6



Po pełnym czytelniczej niecierpliwości i ciągnącym się w nieskończoność czasie oczekiwania, „Niebiańska podróż feniksa” powróciła do sklepowych magazynów aby zaspokoić spragnione emocji serduszka fanów serii. Ta kusząca, wręcz zniewalająca kreska, imponujące, pełne detali stroje, gwałtowne charaktery bohaterów i niewątpliwie budzące niepokój wydarzenia znowu znajdują się na wyciągnięcie ręki. Na pewno jesteście więc ciekawi, co tym razem mają nam do zaoferowania Feng Nong, Wang Yi?

Feng Ming w końcu staje twarzą w twarz z cesarzową matką, która niestety cieplej wita regenta, niż swojego młodego syna. Okazuje się jednak, że młodzieniec nadal nie jest świadom wielu rządzących państwem zasad, które teraz ma okazję odczuć na własnej skórze. A wszystko to dlatego, że ujawnione mu sekrety są zaledwie wierzchołkiem góry lodowej, na której ogrom składają się nieprzewidziane nadchodzące wydarzenia. Życie chłopaka okazuje się poważnie zagrożone, kiedy do miasta przybywa brat samego cesarza, a sytuacja robi się coraz trudniejsza nawet dla nieustraszonego i pewnego siebie Rong Tiana. Regent musi bowiem poradzić sobie nie tylko z sytuacją państwową, ale także z własnymi uczuciami, które dają mu się coraz bardziej we znaki.

Recenzując ten tom, bez wątpienia należy zwrócić uwagę na fakt, iż akcja „Niebiańskiej podróży feniksa” zauważalnie się rozwija. Naszą przygodę z tym tytułem zaczynaliśmy wprawdzie burzliwie, jednakże sytuacja naszych bohaterów była stabilna, zaś główne źródło wydarzeń stanowiły niesnaski między dwójką najważniejszych dla tej serii postaci. Tym razem nie skupiamy się już w tak dużym stopniu na wzajemnych relacjach Feng Minga i Rong Tiana, ale angażujemy się na poważnie w sytuację polityczną kraju oraz tajemnice państwowe. Co więcej, widzimy jak akcja mangi zaczyna powoli przyspieszać, prezentując nowe, nieznane nam dotąd osoby, mające duży wpływ na rozwój wypadków tego tomu i zapewne wszystkich kolejnych. Czytelnik nie powinien więc narzekać na nudę, jako że już teraz ma do czynienia z wyraźną zapowiedzią niezwykle interesującej i podnoszącej adrenalinę przygody, w której nie zabraknie imponujących, niebezpiecznych mężczyzn oraz czekających na Feng Minga przeciwności losu. Co tu dużo mówić, po drugi tom po prostu trzeba sięgnąć!

Akcja to jednak nie wszystko, choć trzeba przyznać, że dzielnie walczy o dominację nad komiksem. W tej części znalazło się także trochę miejsca na miłosne zaloty Minga i Tiana, które stają się teraz bardziej nacechowane uczuciowo. Poprzednio tej dwójce towarzyszyły tylko puste pożądanie, ciekawość i fascynacja, tymczasem w tym tomie mamy pełną świadomość, iż przerodziły się one w zaczątki poważniejszego uczucia. A wszystko dlatego, iż wzajemne zainteresowanie dwójki głównych bohaterów wypływa teraz z bliższego poznania i spędzanego wspólnie czasu. Warto także dodać, że od wydarzeń poprzedniego tomu tych dwoje uległo znacznej zmianie charakteru. Możemy powiedzieć, że zarówno Ming, jak i Tian zaczęli dorastać na dwóch zupełnie różnych płaszczyznach – intelektualnej i uczuciowej. Tym samym mamy do czynienia z komiksem, w którym ewolucja postaci nastąpiła bardzo szybko, co bez wątpienia pozwoliło na uczynienie wielkiego kroku dla fabuły, o czym wspominałam na początku.

Za ogromny plus tego tomu „Niebiańskiej podróży feniksa” uważam fakt, iż tym razem położono zdecydowanie większy nacisk na imitację historycznego klimatu serii. Czytelnik ma do czynienia z obrazem fikcyjnego społeczeństwa zbudowanego na fundamencie chińskiego cesarstwa i śledząc losy dumnego Feng Minga poznaje krok po kroku burzliwą sytuację polityczną kraju. Tym samym, Xi Rei staje się nam bliższe zarówno pod względem rządzących nim zasad, jak i niebezpieczeństw oraz wrogów czyhających na naszego młodego bohatera. Sądzę, że to właśnie ta historyczno-polityczna otoczka sprawia, że mamy do czynienia z tytułem niezwykle interesującym, który zasługuje na naszą szczególną uwagę. Jakby na to nie patrzeć, jest to komiks, który nie zamyka się wyłącznie na homoseksualnej tematyce, ale rozwija skrzydła także pod innymi względami. Tym samym, czytelnicy nie zmagają się tylko z miłosnymi przepychankami bohaterów, ale mają okazję pełną piersią poczuć robiącą wrażenie magię feudalnych Chin, zamkniętą w fikcyjnym świecie „Niebiańskiej podróży feniksa”.

Podsumowując, drugi tom tej wciąż powstającej powoli serii oferuje czytelnikom zdecydowanie więcej stateczności, a jednocześnie pobudza wyobraźnię obiecując naprawdę gorącą kontynuację. Z jednej strony skupiamy się bowiem na sprawach państwowych, z drugiej zaś mamy okazję rozkoszować się niezwykle interesującymi i istotnymi dla serii nowymi postaciami. Z pewnością warto więc poznać tę część, chociaż należy przygotować się na długi okres oczekiwania na „trójeczkę”.


środa, 8 stycznia 2014

Niebiańska podróż feniksa tom 1 - Feng Nong, Wang Yi



Tytuł: Niebiańska podróż feniksa
Tom: 1
Autor: Feng Nong (scenariusz), Wang Yi (rysunki)
Tytuł oryginalny: Feng Yu Jiu Tian
Wydawca: Yumegari
Ilość stron: 196
Ocena: 6/6






Możliwość powrotu do życia w nowym ciele jawi się raczej jako dar, niż przekleństwo. Cud, który pozwala człowiekowi zacząć od nowa, zapobiec spotkaniu z nieuniknionym i niewiadomym, nie zmusza raczej do zastanawiania się nad ewentualnymi problemami, jakie mogą z tego później wyniknąć. Niepewna przyszłość żyjącego człowieka wydaje się mniej przerażająca niż śmierć, która dla jednych będzie bramą ku egzystencji duchowej, zaś dla innych końcem wszystkiego. Jak się jednak okazuje, nowe życie, choć pożądane, wcale nie musi być szczęśliwe.

Ratując dziecko, Feng Ming ulega poważnemu wypadkowi. Jego życie zbliża się ku nieubłaganemu końcowi, kiedy to otrzymuje propozycję nie do odrzucenia. Dzięki mocy medium, dusza chłopaka może zostać przeniesiona do nowego ciała w innym czasie. W ten też sposób, Feng Ming budzi się jako młody, niezwykle piękny książę An He. Mogłoby się wydawać, że miał niezwykłe szczęście, niestety, w Xi Rei jego władza jest bardzo ograniczona. W rzeczywistości za sznurki pociąga chutliwy i brutalny regent, Rong Tian, który powoli rozpracowuje chłopaka. Na domiar złego, Rong niejednokrotnie wykorzystywał prawdziwego księcia i wcale nie planuje rezygnować z uciech cielesnych tylko dlatego, że An He nie jest już sobą. Wręcz przeciwnie, Feng Ming jawi się regentowi jako ktoś o wiele bardziej interesujący i pociągający. W końcu ma przed sobą to samo cudowne ciało, ale wzbogaca je cięty języczek i nieznośny charakter. Rong Tian nie jest jednak jedyną przeszkodą, jaką chłopak musi pokonać, jako że obowiązki władcy, nawet jeśli marionetkowego, również mogą sprawić wiele kłopotu.

Podróże w czasie – pożądany przez wielu dar, niezliczone możliwości, chęć zmiany przeszłości i zajrzenia w przyszłość, sposób na odpokutowanie win. „Tak!” zakrzykną jedni, „Tylko nie to!” wyjęczą drudzy. Nie ma najmniejszych wątpliwości, iż motyw ten znany jest każdemu i pojawia się niemal wszędzie. Czy więc nadal może być w nim coś oryginalnego i interesującego? Zdecydowanie! „Niebiańska podróż feniksa” łączy w sobie zarówno wątek przeniesienia duszy w czasie, jak również jej wędrówki z ciała do ciała, co pozwala na przedłużenie jej egzystencji oraz rozpoczęcie nowego życia. Są to więc motywy znajdujące się na granicy opętania oraz reinkarnacji, zważywszy na okoliczności, jakie towarzyszą podróży przez portal czasoprzestrzenny. Co więcej, odkrycie tego sekretu może kosztować bohatera życie. Nie jest to więc zwykły „skok przez płot”, ale naprawdę poważna sprawa.


Poruszone w tym tytule tematy również do zabawnych nie należą. Przede wszystkim mamy tu do czynienia z wykorzystywaniem seksualnym księcia, chociaż nie można jednoznacznie stwierdzić, czy oddawał się swojemu regentowi pod przymusem, czy może bardziej dobrowolnie, nie potrafiąc mu się sprzeciwić. Nie jest także pewne, czy książę An He rzeczywiście planował popełnić samobójstwo i co byłoby tego powodem. Wiemy jedynie, iż każdorazowa „zabawa” pozostawiała na jego ciele liczne ślady, zaś gwałtowność Ronga na pewno rozbudza wyobraźnię i zmusza do wyciągania pewnych wniosków.

Co więcej, „Niebiańskiej podróży feniksa” powagi dodaje również stylizowane na historyczne tło, w kontekście którego przedstawiony zostaje problemem marionetkowego władcy, który mimo swojego wysokiego urodzenia jest jedynie kukiełką w rękach silniejszych od siebie. W tym wypadku An He wydaje się być wyłącznie piękną oprawą, pustym naczyniem, podczas gdy regent sprawuje rzeczywistą władzę nie tylko nad krajem, ale również nad życiem księcia.

Nie mniej jednak, nie brakuje tu także odrobiny humoru, który towarzyszy molestowaniu Feng Minga. Choć regenta bez wątpienia cechuje nieustępliwość w chęć zdominowania chłopaka, to jednak siła charakteru głównego bohatera oraz jego pewność siebie, kontrastując z dziecinnym czasami zachowaniem, tworzą mieszankę, z którą Rong nie ma szans wygrać. Te drobne, pocieszne scenki bez wątpienia rozładowują napięcie i sprawiają, iż „Niebiańską podróż feniksa” czyta się z tym większym zainteresowaniem.

Wypada także napisać kilka słów na temat kreski oraz samego wydania, jako że uzupełniają się perfekcyjnie. Otóż, rysunki Wang Yi to prawdziwy miód dla oczu i z łatwością można się w nich bez reszty zakochać. Są bowiem nie tylko niezwykle piękne w swojej delikatności i dokładności, ale również cechuje je dbałość o proporcje. Mało tego, z twarzy z łatwością można wyczytać wiek postaci, zaś sposób rysowania ubrań w pełni oddaje każde niezbędne zgięcie materiału. Wydawnictwo Yumegari celebruje tę wspaniałą kreskę formatem większym od przeciętnego, stronami w kolorze oraz oprawą z obwolutą. Całość prezentuje się więc naprawdę zachęcająco i zadowoli nawet najbardziej wybrednych.

Mając na uwadze powyższe, z czystym sercem mogę zachęcić Was do zapoznania się z „Niebiańską podróżą feniksa”, jako że manhua ta zdecydowanie warta jest swojej ceny i po prostu musi znaleźć się w Waszej kolekcji, a jestem także przekonana, że wracać będziecie do niej z największą rozkoszą. Wierzcie mi, tytulik palce lizać!