Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ringo Ame. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ringo Ame. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 sierpnia 2017

Ayuta tom 1 - pako





Tytuł: Ayuta
Autor: pako
Tom: 1
Wszystkich tomów: 1
Stan aktualny (JP): seria powstająca
Wydawnictwo: Ringo Ame
Liczba stron: 168
Ocena: -4/6


sobota, 31 października 2015

Mangowy Deszczyk: 10 azjatyckich komiksów z dreszczykiem

Dziś Halloween, więc nie może zabraknąć Mangowego Deszczyku! Mam dla Was
10 azjatyckich komiksów z dreszczykiem
czyli coś w sam raz na dzisiejszą okazję.




poniedziałek, 26 października 2015

Lament Jagnięcia tom 3 - Kei Toume




Tytuł: Lament Jagnięcia
Podtytuł: Hitsuji no Uta
Tytuł alternatywny: Histuji no Uta, Lament of the Lamb
Autor: Kei Toume
Tom: 3
Wszystkich tomów: 7
Stan aktualny (JP): seria zakończona
Wydawnictwo: Ringo Ame
Liczba stron: ??
Ocena: 5/6



Kiedy życie zaczyna się sypać, a każdy dzień jest kolejnym aktem dramatu, ludzie są zmuszeni do podejmowania decyzji, które zaważą nie tylko na ich życiu, ale także na życiu najbliższych im osób. Serce i umysł stawiają przed nimi sprzeczne drogowskazy, zaś ich zadaniem jest wybranie drogi, którą uznają za najwłaściwszą. Tylko czy coś takiego jak „właściwa droga” naprawdę istnieje, kiedy w grę wchodzi popadające w ruinę życie oraz rozsypująca się na tysiące kawałków psychika?

Chociaż Kazuna chce za wszelką cenę odciąć się od bliskich sobie osób, okazuje się to trudniejsze niż przypuszczał. W szczególności zważywszy na fakt, iż jego romantyczne uczucia względem Yaegashi, koleżanki ze szkoły, są w pełni odwzajemniane i dziewczyna nie zamierza poddać się bez walki o niego. Problem w tym, że jego trawione niecodzienną chorobą ciało bardzo gwałtownie reaguje na jej bliskość. W konsekwencji, chłopak ląduje w szpitalu i mając ogromne szczęście, trafia pod opiekę lekarza doskonale zdającego sobie sprawę z jego choroby, który dodatkowo pomaga mu w wymyśleniu wiarygodnej wymówki dla zamartwiających się opiekunów. Prawda jest jednak taka, że nie potrafiąc poradzić sobie ze swoim stanem, Kazuna postanawia odepchnąć wszystkich, którzy coś dla niego znaczą, zamieszkać z siostrą i wraz z nią zamknąć się w świecie trawiącej ich rodzinę choroby. Ale co powiedzą na to jego bliscy i czy on sam wytrzyma presję zmian zachodzących w jego życiu?

„Lament Jagnięcia” to bez wątpienia jedna z lepszych i ambitniejszych pozycji na naszym rynku. Nie może więc dziwić fakt, iż każdy tom wprowadza do tej historii coś więcej, każdy jest unikalny i stanowi kolejną część układanki, którą pragnie nam zaprezentować Kei Toume. I tak, trójka kładzie nacisk na pewne aspekty przeszłości Chizuny i tym samym ukazuje czytelnikowi dziewczynę jako osobę bez porównania bardziej ludzką, cieplejszą i normalniejszą niż dotychczas. Co za tym idzie, mamy także lepszy wgląd w jej relacje z ojcem. Dotychczas tylko o nim słyszeliśmy, przez co wydawał się nam cieniem, za którym ugania się nastolatka. Jego obraz naprawdę był dla nas całkowicie bezcielesny i niewyraźny, pozbawiony charakteru, a nawet nieistotny. Tymczasem po lekturze tego tomu, mężczyzna ten wydaje się nabierać konkretnych kształtów i zaczyna mieć realne znaczenie dla wydarzeń zaprezentowanych w mandze. W tej części poznajemy także pobudki kierujące Minase, znajomym lekarzem, co do którego mogliśmy już wcześniej mieć pewne podejrzenia, ale brakowało nam dowodów na ich potwierdzenie. To w czym się upewniamy, bądź czego się dowiadujemy, bez wątpienia rzuca nowe światło na Chizunę. Mając to na uwadze, sądzę, że ten tom ma ogromne znaczenie dla rozbudowy związanego z nastolatką psychologicznego zaplecza serii.

Ale skoro o tych dwóch mężczyznach mowa, to warto zauważyć, iż w tej części są oni dwoma z trzech źródeł najgwałtowniejszych emocji. Z jednej strony mamy do czynienia z zestawieniem miłości i przyjacielskiej lojalności. W tym przypadku odnoszę wrażenie, że ignorowane romantyczne uczucie zostało zamienione na swój zdecydowanie bezpieczniejszy odpowiednik, który pozwala dwojgu ludziom na utrzymywanie kontaktu mimo braku uczuciowej wzajemności. Z drugiej strony pojawia się temat strachu zestawionego z nienawiścią oraz miłością. To chyba najtrudniejszy emocjonalny miszmasz tego tomu, ponieważ trzy skrajnie różne uczucia nachodzą na siebie, stykają się ze sobą, bezustannie ze sobą kolidują, a co więcej, odnoszą się do tych samych wydarzeń, w których zmienia się jedynie punkt widzenia. Trzecia emocjonalna skarbnica to kłamstwo z miłości, czyli bardzo popularny sposób chronienia bliskiej osoby poprzez jej ranienie. Mieliśmy z tym do czynienia już wcześniej, ale sądzę, że tego po prostu nie mogło zabraknąć w tytule takim jak ten, toteż powrót do tego problemu oraz przeniesienie go na wyższy poziom było sensownym i dobrym zagraniem, które dopełnia dramatu serii.

Myślę, że warto zwrócić także uwagę na fakt, iż w tym tomie znajdziemy bardzo dosłowne odwołanie do Freuda i niektórych jego poglądów na ludzką psychikę. Wprawdzie nie natrafimy tu na wyczerpujące elaboraty dotyczące tego problemu, ale niewątpliwie jest to element, który wpływa na większe prawdopodobieństwo przedstawionej historii. W końcu nasi bohaterowie borykają się z niełatwym i w pewnym stopniu kontrowersyjnym problemem, jakim jest swojego rodzaju wampiryzm, a podejrzewam, że fakt ten wciąż wzbudza nieufność u osób obawiających się ukrytej między wierszami fantastyki. W tym kontekście, przywołanie nazwiska powszechnie znanego wszystkim psychologa wydaje się dobrym posunięciem, ponieważ zapewnia poruszonym w mandze problemom pewien punkt oparcia i daje możliwość racjonalnego wyjaśnienia trawiącej rodzeństwo choroby.

Tom trzeci powraca również do tematu pragnienia śmierci, jako sposobu na zakończenie cierpienia i rozwiązanie problemów. Już wcześniej mieliśmy z tym do czynienia, jednakże dopiero teraz znajdujemy się naprawdę blisko tej kwestii. A to za sprawą tego, iż coraz więcej wiemy o Kazunie i jego sytuacji, co pozwala nam lepiej zrozumieć targające nim uczucia oraz niejako usprawiedliwia chęć zakończenia życia w przypadku członków jego rodziny. Tym samym, zagłębiamy się coraz bardziej w mrocznej psychice męczonego chorobą młodego człowieka, poznajemy jego rozterki, niepewności i wyrzeczenia, jesteśmy świadkami podejmowanych przez niego decyzji oraz ich konsekwencji. Inaczej mówiąc, z każdym tomem coraz pełniej żyjemy życiem Kazuny.

Podsumowując, kolejny już raz mamy okazję zagłębić się w tej mrocznej, naprawdę znakomitej historii stworzonej przez Kei Toume, a zaprezentowanej nam przez Wydawnictwo Ringo Ame. „Lament Jagnięcia” z tomu na tom staje się coraz cięższy i coraz mocniej wiąże ze sobą cierpienie fizyczne oraz psychiczne. Trzecia część, podobnie zresztą jak dwie poprzednie, bez wątpienia przywiązuje czytelnika do tej serii i sprawia, że naprawdę chcemy sięgnąć po kolejne tomy, toteż tę historię po prostu trzeba poznać.


czwartek, 24 września 2015

News: Lucky Number 13 - Yamamoto Kotetsuko

Nowością BL od wydawnictwa Ringo Ame jest:

Lucky Number 13
Autor: Yamamoto Kotetsuko


Gatunek/tematyka: komedia, shounen-ai
Ilość tomów: 2 (całość)
Szczegóły wydania: format standardowy, koło 190 stron
 Cena: 19,99 zł
Premiera tomu pierwszego: początek roku 2016?
Kolejny tom: ?


Opis: 
„ZWIĄZEK Z TOBĄ MNIE ZABIJE!”
Tak brzmią słowa, którymi chłopak Satou oznajmia mu, że to koniec. Całą scenę przypadkiem widzi Tsumabuki. Kilka dni później po powrocie do akademika Tsumabuki słyszy dobiegający z zewnątrz hałas. Zaintrygowany wygląda przez okno, by zobaczyć wiszącego na drzewie Satou. Zauroczony chłopakiem Tsumabuki wyznaje mu swoje uczucia. Zostają parą. Ale wkrótce po nawiązaniu tej romantycznej relacji zaczyna się seria rozmaitych wypadków, a na ciele Tsumabukiego powoli kończą się zdrowe miejsca. Czyżby każdego, kto spotyka się z Satou, spadały same nieszczęścia…?!*

Przykładowe strony: *KLIK*



Przedpłata: *czekamy*



*Opis i szczegóły wydania pochodzą ze strony/fan page'a wydawnictwa

czwartek, 17 września 2015

News: Ayuta nowością Ringo Ame!

Ringo Ame ogłosiło tytuł swojej "nie BLowej" nowości. Jest nią:

Ayuta
Autor: pako

Gatunek/tematyka: seinen, komedia, supernatural
Ilość tomów: 1 (powstające,
planowane na maksymalnie 5 tomów)
Szczegóły wydania: format standardowy, koło 170 stron
 Cena: 22,90 zł
Premiera tomu pierwszego: koniec roku 2015
Kolejne tomy: ?


Opis: Świat pokryty zielenią.
Dwaj chłopcy, Hoshito i Endou, leniwie spędzaJją czas w pustej „szkole”.
Pewnego dnia opuszczają ją i wyruszają w świat.
A u celu swej podróży spotykają…
Właśnie. Kogo spotkają, co zobaczą i czym jest zagadkowa Ayuta?
Tego właśnie dowiecie się w tej zabawnej historii o dwóch chłopcach na świecie pokrytym miliardami kwiatów.*

Przykładowe strony: *KLIK*



Przedpłata: *czekamy*



*Opis i szczegóły wydania pochodzą ze strony/fan page'a wydawnictwa

środa, 5 sierpnia 2015

Zawrócić czas tom 1 - Sakiya Haruhi, Yamamoto Kotetsuko





Tytuł: Zawrócić czas
Tytuł oryginalny: Ano hi no kimi wo dakishimeta nara
Autor: Sakiya Haruhi, Yamamoto Kotetsuko
Tom: 1
Wszystkich tomów: 2
Stan aktualny (JP): seria zakończona
Wydawnictwo: Ringo Ame
Liczba stron: 192
Ocena: -6/6




Jeden rzut oka na podniecone yaoistki może nam wiele powiedzieć o tematyce przeważającej większości wydawanych w Polsce oraz pochłanianych namiętnie mangowych homoseksualnych romansów. Sama jestem jedną z nich i doskonale zdaję sobie sprawę z tego, jak rzadko tytuły z gatunku yaoina poważnie poruszają życiową problematykę. Prawda jest jednak taka, że homoseksualizm nie zawsze jest tak różowy, jak przedstawiają nam liczni twórcy, toteż mangi takie jak „Zawrócić czas” są perełkami, które pozwalają nam spojrzeć na ten temat racjonalniej i oferują wgląd w skomplikowaną ludzką psychikę.

W temacie uczuć, Kengo Mutsuura do najbystrzejszych nie należy. W przeszłości nieświadomie odrzucił miłość najlepszego przyjaciela, czego teraz bardzo żałuje, chociaż nie jest w stanie zmienić tego, co sknocił przed dziesięcioma laty. Pomimo tych deprymujących wydarzeń z czasów młodości, on i Hidetoshi wciąż są sobie bliscy, chociaż nie wychodzą poza ramy zwykłej męsko-męskiej znajomości. Zresztą, przyjaciel pechowo związał się z agresywnym, okładającym go pięściami mężczyzną i mimo usilnych starań, nie potrafi na stałe zakończyć tego toksycznego związku. Kiedy Kengo przypadkowo staje się świadkiem wychodzącej poza ramy zwykłej kłótni sprzeczki między kochankami i słyszy z ust Hidetoshiego kilka chłodnych, nieczułych słów, nie wytrzymuje i daje upust swojej skrywanej dotąd namiętności względem przyjaciela, który przecież wciąż go kocha. Pozornie wszystko powinno się w końcu ułożyć, ale sprawy wciąż się komplikują.


Przemoc w związku to ostatnio temat popularny i często poruszany w mediach, jednakże stosunkowo rzadziej występujący w mangach yaoi. W niektórych kręgach tematycznych obraz przemocy może nie pojawiać się w ogóle lub być do tego stopnia zniekształcony, że czytelnik podczas lektury nawet nie zauważy agresji, jaka towarzyszy użyciu siły wobec partnera/partnerki. Wszystko to sprawia, że najpewniej w fandomie znajdziemy osoby, które idealizują yaoido tego stopnia, że czysta przemoc semewobec uke (lub odwrotnie) jest dla nich abstrakcją. Brzmi przesadnie, ale naprawdę trafiają się tacy fani. Niemniej jednak, przyznaję, że na naszym niewielkim rynku mangowym wydawane są tytuły, w których natkniemy się na tę problematykę, chociaż jej przedstawienie ma się nijak do prawdziwej powagi sytuacji. Myślę, że dopiero „Zawrócić czas” na poważnie podchodzi do tematu i choć ukazuje go subtelnie, to jednak oddaje to, czym naprawdę jest przemoc w związku i jakie reakcje za sobą pociąga. Bezustanne podążanie tą samą drogą, nieumiejętność przerwania toksycznej znajomości, powtarzające się epizody agresji, mimowolne poddaństwo. Ofiara i agresor kręcą się w kółko ciągle powtarzając te same błędy, mimo zapewnień, że coś się zmieni, mimo pomocy osób z zewnątrz. Tak wygląda to często w realnym życiu i to właśnie dostrzeżemy w tej mandze.

Kolejnym poważnym tematem, który częściej pojawia się w mangach z gatunku yaoi, jest samotność dotykająca osoby w pewnym wieku. Młodość wiąże się z większą atrakcyjnością fizyczną, możliwością wybierania, przebierania, z czasem, który można poświęcić na niezobowiązujące przygody. Dorosłość to poszukiwanie stałego związku potrafiącego odgonić widmo samotności, z którą człowiek musiałby się zmagać nie mając swojej drugiej połówki. W „Zawrócić czas” ta właśnie presja uciekającego czasu zostaje skonfrontowana ze strachem przed osamotnieniem oraz niespełnioną miłością, co prowadzi do poddaństwa i biernego zgadzania się na wszystko, co może spotkać nas ze strony drugiej osoby. Ta właśnie desperacja jest jednym z głównych źródeł dramatu obecnego w tym tytule, jak również doskonale nakreśla nam profil psychologiczny Hidetoshiego, który bez wątpienia zapewniłby pracę nie jednemu psychologowi.


W tym miejscu warto zwrócić uwagę także na fakt, iż mimo w pewnym stopniu autodestrukcyjnej potrzeby pozostawania w związku, Hidetoshi stara się usilnie chronić Kengo przed samym sobą i wejściem w świat homoseksualizmu. Miejscami mamy wrażenie, że jest bohaterem tragicznym, który walczy z nieuniknionym losem za pomocą obojętności oraz bezustannego odrzucania własnych uczuć. Można pokusić się nawet o stwierdzenie, iż przybiera podstawę mesjańską, pragnąc poświęcić siebie dla dobra osoby, którą kocha. Wszystkie te elementy sprawiają, że „Zawrócić czas” jest jednym z najlepiej skonstruowanych psychologicznie tytułów yaoi na naszym rynku.

Bardzo ważne miejsce w mandze zajmuje także definicja miłości, która stanowi czystą abstrakcję dla jakże prostego i nieświadomego tego uczucia Kengo, i w ten sposób staje się esencją jego kreacji. Śledząc jego pierwsze kroki na drodze uczuciowej oraz pędzące we wszystkich kierunkach myśli, poznajemy bliżej jego psychikę i szybko dochodzimy do wniosków, których nasz ociężały umysłowo bohater nie potrafi jeszcze wyciągnąć. Kengo Mutsuura został więc stworzony na wzór krzyżówki, której pola wypełnia samodzielnie kolejnymi punktami definicji miłości i podczas gdy my znamy już hasło, on wciąż stara się odkrywać jego kolejne litery. Tym samym, w „Zawrócić czas” granica między przyjaźnią a miłością nie ma żadnego znaczenia, ponieważ istotę problemu stanowi ta pojawiająca się nagle i niedająca się łatwo zidentyfikować namiętność. Sam bohater również niczego sobie nie ułatwia, ponieważ szukając odpowiedzi na stawiane przez siebie pytania, usiłuje jednocześnie zrzucić ciężar swoich poczynań na kogoś innego. Tym też sposobem, bezustannie pozostaje dzieckiem, które zamiast myśleć samodzielnie, woli łączyć narysowane przez kogoś innego kropki. Nic więc dziwnego, że zarówno Kengo jak i Hidetoshi skazani są na cierpienie, zaś czytelnik głęboko odczuwa ich miłosne i życiowe rozterki, które stają się nam naprawdę bliskie.


Co się zaś tyczy kreski, kolejny raz mamy do czynienia z tytułem rysowanym przez Yamamoto Kotetsuko, którą polski czytelnik zna już doskonale, toteż nie brakuje jasnych, przejrzystych kadrów oraz starannie kreślonych postaci. Warto jednak zauważyć, że w tej serii jej kreska wydaje się jeszcze bardziej delikatna i ulotna, czym naprawdę pieści spojrzenie czytelnika.

Podsumowując, „Zawrócić czas” to realistyczna, doskonale skonstruowana historia, która chwyta za serce i pozwala na wnikliwą analizę bohaterów. Poważne podejście do życiowych problemów oraz wyraziście odmalowane profile psychologiczne sprawiają, że jest to manga niezwykle wartościowa, obok której nie można przejść obojętnie. Wydawnictwo Ringo Ame kolejny raz udowodniło, że potrafi zadbać o swoich czytelników dając im to, co najlepsze.


środa, 8 lipca 2015

Moje nowości: 6/2015

NOWOŚCI NA PÓŁCE Z CZERWCA ORAZ ZAPOMNIANE W AKTUALIZACJI MAJOWEJ:




1. Torii #25
2. Sword Art Online #4
3. Tylko kwiaty wiedzą #2
4. Finder #1
5. Servamp #1
6. Kuroko's Basket #5
7. Girl Friends #4
8. Silver Spoon #10
9. Ścieżki Młodości #9
10. Levi #1
11. Zawrócić czas #1

Dodatkowo:
12. Lalkarz #3







DODATKI:
A. Wielki plakat z Leviego
B. Zakładka Leviego

czwartek, 21 maja 2015

Bezsenne noce tom 2 - Yamamoto Kotetsuko





Tytuł: Bezsenne noce
Tytuł oryginalny: Konya mo Nemurenai
Autor: Yamamoto Kotetsuko
Tom: 2
Wszystkich tomów: 3
Stan aktualny (JP): seria zamknięta (+ Spin-Off)
Wydawnictwo: Ringo Ame
Liczba stron: 160
Ocena: 6/6





Życie nie jest sprawiedliwe. Jednych obdaruje nieprzeciętną urodą, innych uczyni nudnymi, beznadziejnymi lub zwyczajnie brzydkimi. Szczęśliwcy zawsze będą mieć szczęście, pechowiec może być tylko jeszcze bardziej pechowy. Tak się jednak składa, że czasami pech może okazać się przydatny, zaś wątpliwa uroda przestaje mieć znaczenie. W końcu „są rzeczy na niebie i na ziemi, o których się filozofom nie śniło”.

Samotny, nudny i przeciętny Higuchi Rikiya może zapomnieć o swoim dotychczasowym życiu. Endo, wyglądający jak nastolatek demoniczny arystokrata, na dobre zadomowił się pod jego dachem i coraz wyraźniej odciska swoje piętno na życiu młodego studenta. Zresztą, zawarta stosunkowo przypadkowo znajomość z nieciekawym Gorou także rozkwita, chociaż wydaje niespotykany owoc. A to dlatego, że w znajdującym się tuż obok świecie demonów narzeczony Endo zaczyna się niecierpliwić, zaś podglądanie śmiertelników oraz przyszłego męża budzi w nim naprawdę zaciekłą zazdrość. Postanawia nawet wziąć sprawy w swoje ręce i zawalczyć o Endo eliminując przy tym prawdopodobną konkurencję. Widać, Higuchi to typ, który zawsze musi mieć pod górkę, ale przynajmniej na nudę narzekać nie może.

„Bezsenne noce” to niewątpliwie przyjemna, lekka dla ducha komedia, która wywołuje na twarzy czytelnika szeroki uśmiech, jednakże warto zauważyć, iż autorka lubi subtelnie wplatać w beztroskę historii odrobinę poważniejszych kwestii. W tym przypadku poruszyła temat dwóch rodzajów związków, a dokładniej ich fundamentów. Jeden odpowiada współczesnemu, bardziej romantycznemu sposobowi myślenia, zaś drugi z powodzeniem możemy przyrównać do dawnego punktu widzenia na związek. I tak, w przypadku pierwszego w grę wchodzą uczucia i miłość, które sprawiają, że dwoje ludzi chce stanowić parę, drugi to rozsądek, presja rodziny, tradycja. Te dwa spojrzenia na ten sam temat zostają „ubrane” w ciała pochodzące z dwóch światów, ludzi oraz demonów, i właśnie dzięki temu mogą przenikać się nawzajem, wpływać na siebie, docierać głębiej do wnętrza bohaterów oraz samego czytelnika. Myślę więc, że ten tom już nie tylko bawi, ale również przemawia do nas osobiście.


Trzeba przyznać, że autorka spisała się na medal także kreując w tej części swoich bohaterów, ponieważ tym razem pozwoliła rozwijać się pierwszoplanowej dwójce poprzez pryzmat postaci stojących w tyle – Gorou oraz nowego nabytku,Verde. Skupiając się na tworzeniu tego duetu, pozwoliła by to właśnie on nadawał kształtu Endo i Hirikiemu. Co więcej, Yamamoto Kotetsuko skupiła się na budowaniu różnic między wszystkimi bohaterami dobierając ich w pewnym stopniu w dwójki. Dwa różne od siebie pod każdym względem demony, dwóch przeciętnych ludzi o zupełnie różnych charakterach, dwóch pełnych pasji narwańców. Nie ulega więc wątpliwości, że pod tym względem „Bezsenne noce” to prawdziwa szachownica zróżnicowania i każde starcie między bohaterami coś w nich zmienia, wnosi coś nowego do ich życia i nie pozostaje bez odpowiedzi. Czegoś takiego nie sposób zignorować.

Co się zaś tyczy romantycznego uczucia, którego poszukiwanie stanowi przecież esencję tego tytułu, ono również znajduje dla siebie ujście w tym tomie. Każde wydarzenie, jakie ma miejsce w życiu naszego bohatera, przybliża go coraz bardziej do odkrycia uczuć, które zaczęły się w nim rodzić. Najważniejszy jest jednak sposób, w jaki autorka ukazuje nam tę rozwijającą się dopiero miłość. Ona nie potrzebuje słów by wyrazić to, co dzieje się w głowie Higuchiego, ponieważ już same jej rysunki są wystarczająco wymowne. Z drugiej strony, idealnie ukrywa to, co dzieje się w głowie Endo. Czytelnik widząc jego oczy wie, że coś się unosi się w powietrzu, ale wszystko to jest dla niego jeszcze ukryte. Niemniej jednak, kiedy już poznamy małą tajemnicę tego demona i spojrzymy na tomik raz jeszcze, dostrzeżemy w zupełnie innym świetle wszystko to, co wcześniej mogło nas zastanawiać. Ten tomik po prostu trzeba przeczytać dwa razy, ponieważ jest do tego stworzony.


Na koniec, mając za sobą dwa tomy „Bezsennych nocy”, chciałabym rzucić okiem na całokształt tego tytułu. Już w tej chwili możemy z powodzeniem zauważyć, że mimo komediowego i paranormalnego klimatu przedstawionej nam historii, pełni ona funkcję swojego rodzaju przewodnika dla wszystkich szarych ludzi, którzy odnajdują siebie w dwójce ludzkich bohaterów serii. Zaczynaliśmy od problemów w kontaktach międzyludzkich, prób znalezienia uczucia w sieci i internetowych oszustów, zaś teraz posuwamy się o krok dalej i obserwując bohaterów poznajemy tajniki nieodpowiedniego zachowania, które może zaszkodzić związkowi, jak chociażby nachalność i uprzedmiotowienie drugiej osoby. Jak więc widać, tytuł ten ma czytelnikowi do zaoferowania o wiele więcej, niż początkowo mogłoby się wydawać. Dla jednych będzie więc miłą rozrywką, dla innych nieśmiałym drogowskazem, ale dla wszystkich na pewno stanowi doskonały sposób na chwilę relaksu.

Krótko mówiąc, drugi tom „Bezsennych nocy” jest dowodem wielkiego kunsztu autorki, która potrafi znakomicie budować swoje historie, w niezwykle przyjemnej kresce ukryć głębię emocji, zaś w komedię wpleść poważniejsze tematy, a nawet miłosne porady. Naprawdę musicie zobaczyć na własne oczy, w jaki sposób to robi. Sięgnijcie po „Bezsenne noce” i bawcie się świetnie!


niedziela, 3 maja 2015

HOROSKOP: CZTERY KOLORY MAJA




Zielony (21 marca – 21 czerwca):
Sprzyjający dzień tygodnia:
środa (dla urodzonych w dzień parzysty)
poniedziałek(dla urodzonych w dzień nieparzysty)
Wiosenny kształt przynoszący szczęście: motyl
Szczęśliwe numerki: 15, 6, 20
Pechowe numerki: 3, 19, 25
Uważaj na:drabiny
Zielona manga na maj: No.6


Żółty (22 czerwca – 22 września):
Sprzyjający dzień tygodnia:
czwartek(dla urodzonych w dzień parzysty)
sobota (dla urodzonych w dzień nieparzysty)
Wiosenny kształt przynoszący szczęście: kwiat
Szczęśliwe numerki: 8, 13, 17
Pechowe numerki: 7, 10, 21
Uważaj na:nauczycieli matematyki
Żółta manga na maj: Jak zostałam bóstwem!?


Czerwony (23 września – 21 grudnia):
Sprzyjający dzień tygodnia:
piątek(dla urodzonych w dzień parzysty)
poniedziałek(dla urodzonych w dzień nieparzysty)
Wiosenny kształt przynoszący szczęście: kot
Szczęśliwe numerki: 2, 14, 30
Pechowe numerki: 9, 15, 28
Uważaj na:drzwi
Czerwona manga na maj: K-ON!


Niebieski (22 grudnia – 20 marca):
Sprzyjający dzień tygodnia:
wtorek (dla urodzonych w dzień parzysty)
niedziela(dla urodzonych w dzień nieparzysty)
Wiosenny kształt przynoszący szczęście: sowa
Szczęśliwe numerki: 5, 12, 26
Pechowe numerki: 1, 11, 27
Uważaj na:schody
Niebieska manga na maj: Bezsenne noce

poniedziałek, 6 kwietnia 2015